we, fujoshis

yaoinfo

fanpejdż: ~klik~
mój numer gg: 37209209
mój kanał na youtube: ~klik~

sobota, 6 grudnia 2014

RAIRAAAWR!! short before xmas special

Nazwa notki wygląda tak poważnie, łałałiła. A wygląda to tak, że postanowiłam coś skrobnąć mikołajkowo, zanim jutro dodam kolejne Talk math to me, o.
Wszystkiego dobłego :*

_____________________________________________

            Drogi Mikołaju,
            Jeśli to czytasz, świetnie. Jeśli nie, jak najszybciej się do tego zabierz, albo spalę Ci brodę i naderwę lejce w saniach ponieważ mocno mi na tym zależy!
            Na czym, zechcesz zapewne zapytać z uprzejmym zaskoczeniem, kochany staruszku, może zależeć tak niepoczytalnej socjopatycznej nietypowej osobie? Już rozwiewam Twoje, zrozumiałe z resztą, wątpliwości.
            Noce w moim mieszkaniu są zimne. Zimne jak cholera. Naprawdę, niesamowicie lodowate. Nieustannie odczuwam dyskomfort termalny i nic mi w tym nie pomaga – ani pierzyny, ani termosy, ani nawet gorąca czekolada z piankami i rumem.
            Cóż jeszcze może pomóc na permanentne wychłodzenie organizmu, pytałem sam siebie każdego samotnego wieczoru schlany jak bombka smutny i przygnębiony. I dzisiaj wpadłem na wyśmienity pomysł; nad moją głową zapalił się cały sznur lampek choinkowych albo jakieś inne poetyckie gówno i natychmiast sięgnąłem po moje pióro wieczne i papeterię, aby do Ciebie napisać.
            Co, zbytnio przeciągam? Nie masz śnieżnego pojęcia o co mi chodzi? Już się streszczam, drogi Mikołaju, trochę cierpliwości. Odłóż świąteczną choinkę albo inną ciężką rzecz, którą właśnie chwyciłeś w swoje duże, spracowane dłonie. Wyjaśnienie nadchodzi. I jest dość oczywiste.
            Potrzeba mi dobrego ruchania miłości! Drugiej osoby, która mnie wygrzmoci zaśnie ze mną w swoich ramionach i ogrzeje ciepłem własnego ciała! Potrzeba mi długich kłótni rozmów, po których wspólnie moglibyśmy się RUCHAĆ położyć do łóżka i zakryć kocem. A rano moja druga połówka zrobiłaby mi loda śniadanie… lub odwrotnie! Nie jestem egoistą jeśli chodzi o takie drobne przysługi. Słowo harcerza.
            Także, mój wyrozumiały Mikołaju, poratuj biednego, spragnionego PENISÓW miłości chłopaka! To moje jedyne tegoroczne życzenie. Naprawdę. Nie chcę żadnych zabawek ahem, żadnych skarpetek, żadnych książek ani słodyczy. Jedyne, czego pragnę to Shi moja druga, upragniona połówka stojąca w progu mojego mieszkania, przewiązana tylko czerwoną kokardą.
            Masz czas do jutra. Nie więcej. Jeśli nie będzie go tam do godziny dwunastej w nocy, pożegnaj się z Panią Mikołajową.
            Wesołych Świąt, Mikusiu, i Szczęśliwego Nowego Roku!
            Twój, zawsze wierzący,
            Orihara Izaya.
*
            Mikołaju.
            Tu znowu ja. Być może ostatnio nieco przesadziłem z groźbami. Przyznaję się do winy i przepraszam. Możesz wysłać mi rózgę, jeśli chcesz. Nie przejmę się.
            Jednak, proszę Cię, Mikołaju, nie nabieraj się na tą samą bajeczkę tego psychola jak co roku. Orihara Izaya nie ma mocy sprawczej na tyle silnej, żeby zagrozić pani Mikołajowej. Powtarzam, Orihara Izaya nie byłby w stanie tego zrobić. Dlatego, proszę, nie włamuj się już do mnie, nie usypiaj przy pomocy chloroformu i nie kładź na jego wycieraczkę, obwiązanego jedynie w czerwoną kokardę.
            Chciałbym w końcu mieć spokojne Święta.
            Pozdrawiam,
            Heiwajima Shizuo.
*
            Drogi panie Shizuo,
            Rozumiem pański ból, ale niestety nie jestem w stanie spełnić tego życzenia. Widzi pan, jest jedna rzecz, co do której pan się myli – moc sprawcza rzeczonego, jak pan to delikatnie określił, psychola. Trzy lata temu nie spełniłem jego życzenia, ponieważ w nią nie uwierzyłem.
            Rudolfa nie znaleziono do dzisiaj.
            Pozdrawiam serdecznie i współczuję, wyślę dużo słodyczy!

            Święty Mikołaj

15 komentarzy:

  1. Chryste. Ryczę ze śmiechu. Po prostu boskie. x"D

    OdpowiedzUsuń
  2. BOSKIE! Nadal rycze ze smiechu xD
    Kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahaha to było MEGA ! *rzyga tęczą*. Świetnie piszesz ;3. Pozdrawiam ~M.~

    OdpowiedzUsuń
  4. HAHahahahaah Rairaww to jednak najlepsza rzecz na świecie (i na święta xD) Kocham to, poplułam się ze śmiechu xD Rozwala za każdym razem
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest genialne. Ta seria jest genialna.

    Idealna na mikołajki. Z każdym przeczytanym słowem mój uśmiech powiększał się coraz bardziej.

    Ale nadal nie rozumiem po co te całe wstępy. Wystarczyłaby notka:
    "To co w tamtym roku, albo ktoś Ci bliski zniknie"
    Ach ten Izaya i jego starannie wykreślone słowa :)

    Takie miłe zakończenie dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O boże xDD ahahah geniusz geniusz !! :D "zabawek *akhm* xDD kocham to :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozdrawiam z piwnicy gdyż ten oto specjal wgniótł mnje w podloge tak mocno aż wylądowalam w rzeczonej piwnicy xD Święty Mikołaj boi się Izy-Izy...? No i Izaya, mój /kochany/*skreślenie* kuzynku oddawaj Rudolfa~!! ><" xD
    Ja ne~

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem leniwa i nigdy nie komentuję, a jak już skomentuję to anonimowo, bo w przeciwnym razie musiałabym wykonać jakieś dwa dodatkowe kliknięcia aby się zalogować. Do rzeczy. Iglasty Borze Zielony! Ryczę ze śmiechu. Obudziłam już pół domu, drugie pół niespokojnie przewraca się z boku na bok. Genialne w swej prostocie, ot co XD

    OdpowiedzUsuń
  9. No ciekawe, co się stało z tym reniferem, ciekawe...Dziękuję za ten prezent. Jedyny, jaki dostałam na Mikołajki~
    Chcę więcej takich dodatków.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie przeczytałam niczego lepszego

    OdpowiedzUsuń
  11. Och good. *-*

    Izaya taki zajebisty. <3
    Te wykreślone słowa i mrrr.

    Wiedz, Iza-Iza, że Tobie zawsze potrzeba dobrego ruchania z Shizu-chanem. Perfecto.

    ~ Ruda

    OdpowiedzUsuń
  12. No i nadrobiłam Rairę. Smutno bardzo, trzeba zabrać się za resztę.
    Poprzednich rozdziałów, innych ficków chyba nie komentowałam, chociaż pewna być nie mogę.
    Rairaaawr jest niesamowite. Przyjemne i lekkie w odbiorze, poprawiło mi humor podczas choroby. Miło tak czasem poczytać o Shizusiu i Izai w mniej destrukcyjnym wydaniu. QwQ

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra, zaczęłam! Całość mam w tym komentarzu. Jak coś xD
    Wycieczki to zawsze dobry pomysł na fika *.* Czuję lof w powietrzu~!!!
    Kłótnia o łóżka była przednia! xD Lol kurna, no spadłam z krzesła xD Mówię o tym jak Izaya pokazał swój interes Shinrze w historyjkach z lekarzem.
    Hahahahah xD Tu jest seria jakiś komedii? Nie mogę się przestać śmiać xD
    *wyobrażenie Kadoty tańczącego na stole...* Leżę i kwiczę.
    Nie masz serca xD Biedny Dotachin! Tak go molestują xD A on zmęczony?! Jak można się oprzeć Shizuo? xD
    O boziu, ale świetne mięli te miziańsko pod kołdrą <3 Izaya przebiegły, mógł się posunąć bardziej. Rozumiesz. POSUNĄĆ. If you know...
    Ta czwórka razem u Ciebie jest po prostu przegenialna!
    Pochłonęłam to wszytko w kilka godzin!
    Shinra ale ma powodzenie w tym gabinecie xD hahah!
    Zabawy na basenie... *zakrwawia klawiaturę*
    "Dałeś się wyruchać!" *musi zakrywać usta bo tak się śmieje*
    Matka mi do pokoju weszła a ja płaczę x,D
    "pasujesz mi na taką…Na taką dziwkę wszystkich. "!!!! Ja chyba Shizuo przyznam medal. Order tektu nad tekstami roku.
    Jaaaaaa ile w tych walkach na łóżku erotyki! Miszczu!:D xD
    bad-ass xDDDDDD nie chciałabym się narazić... Chociaż być torturowanym przez Shizuo...Ale on ma za dobre serce jak chce:3 ale Izaya to wyjątek <3
    Nie no, to przechodzi moje pojęcie... Rozmowa na czacie mnie zabiła.
    Miej mnie na sumieniu, do końca opowiadania wyląduje w szpitalu. Na pewno xD!!! Przedstawienie na oskara!!! Bis!
    No nie... Podglądanie bielizny przez Izaye i jego komentarze... boskie.
    Shizuś bez bokserek. Sprytnie *oblizuje usta* chociaż seksownie zrobił to Izaya na jego brzuchu...
    Powiem Ci... że musisz mieć ciekawe życie xD! (pijackie opowieści)
    "Reszta filmu leciała sobie tak w sumie dekoracyjnie." mówiłam Ci już, że Cię lofciam? :3
    Jestem naprawdę fanem tych epizodów xD!
    To z fanfikiem również przegenialne. Kurde, no umarłam xD
    Biedny Shinra xD tak się naprodukował przy walentynkowej odpowiedzi. To takie epicke xD
    "Przy pierdolonych świecach, Shinra." *zamawia karetkę bo policzki już umarły*
    O rajuniu mamuniu Hallowen jest hot. Soł hoooooooooooot.
    W ogóle to już jestem Twoją fanką xD
    Chwała, że Cie znalazłam:D
    Jużmi oczy wysiadają, reszta w inny dzień ale na pewno pochłonę wszystko :D!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne :D jak cała ta seria, ja chcę jeszcze!

    OdpowiedzUsuń